Donate us if you like our work:) Thak you!

Powrót to strony głównej.Nasze piękne rysunki.Takie sobie komiksowe rysuneczki.Klimatyczne, czyli dość dziwne rysunki.Znani ludzie narysowani, czyli karykatury.Mało japońskie rysunki mangowe.Tapety do windowsa.Kadry komiksowe.


przejście do ::| strony głównej | o nas... twórcach | Marta Ostrowska |

Urodziłam się niecały rok po Bartku (który swego czasu bał się piłki plażowej) 19 lutego 1982 roku. Babcia zawsze mówiła, że rysujemy ładnie jak nie mogę... nawet w wieku 3 lat. Tak, trudno jest w to uwierzyć, prawdę mówiąc do teraz nie wierzę, że z tych kaczek z sześcioma nogami można było coś takiego wywnioskować, ale dobra niech im będzie... Pierwszy sukces, który zapoczątkował we mnie wiarę w siebie, pojawił się stosunkowo szybko. W wieku 5 lat wróciłam do domu z wiaderkiem i łopatkami (takimi do piaskownicy). Wszyscy w domu myśleli, że zakosiłam to jakiemuś śliniącemu się dzieciakowi, ale prawda była mniej imponująca- wygrałam jakiś dziwny konkurs rysowania kredą po ulicach. Nie chcę się chwalić, ale nieźle wymiatałam, tak, że biedne dzieciaki szans żadnych nie miały... Nie wiem tylko, czy moj brat byl gdzieś tam ze mna (tak zapatrzyłam się we własny sukces, że prawdę mówiąc nie pamiętam... ale pewnie gdyby był zakosił by, mi szanse na miejsce pierwsze). Długo mi zajęło zbliżenie się do poziomu geniuszka Bartoszka, ale nie poddałam się. Teraz jest tak, że rozbiegły się troszkę nasze zainteresowania i czasem Bart wymiata, a czasem ja. Powracając jednak do dzieciństwa, muszę stwierdzić, że przez całe niedojrzałe życie, nikt oprócz brata nie zdołał nigdy przyćmić mojego talentu. W podstawówce z każdą pierdołą, biegano do nas. Razem z Bartkiem rysowaliśmy do gazetki szkolnej. Choć jesteśmy bardzo mało społeczni, ładowali nas, prawie wbrew woli, do wszystkich jakichś bzdur plastycznych. Tak wygląda życie geniusza:)...
W liceum było podobnie. Dostaliśmy nagrodę za stronę internetową i wokół nas nagromadziło sie pełno zazdrosnych nauczycieli, którzy nie mogli sie pogodzić z tym, że dzieciaki osiągnęły sukces i do tego zgarnęły niezłą kasę. Niczego, oczywiście, byśmy nie wygrali, gdyby nie giga nauczyciel Sławomir Baturo, który nas do wszystkiego zmobilizował. THANKS MAN...
Dosyć o tych nudach.
Teraz jestem na studium- Techniki Graficzne- nie chce mi się studiować, chcę zarabiać wreszcie kasę i robić to co lubię. Dlatego dużo rysuję (ostatnio same komiksy (scenarzyści wykorzystują mnie na prawo i lewo)). Moim celem w życiu jest też zostanie Królem Świata lub Cesarzem Galaktyki, ale dążę do tego tylko w wolnych chwilach, których niestety jest niewiele. Prawdziwym celem jest wyciągnięcie Polski z dziury. Krew nas zalewa jak widzimy te krzywe animacje,komiksy, w których postacie wyrzeźbione są z ziemniaka i powielane we wszystkich kadrach (system pieczątki), okładki projektowane bez zmysłu plastycznego (nieraz już zdażało mi się poprawiać jakieś ścierwa po magistrach kończących akademię sztuk pięknych-PARANOJA).
Jeśli miałabym pisać o swoich mistrzach, ludziach, którzy mi imponują, to niestety wszyscy pochądzą zza naszych granic... oto lista moich favoritów:

Ulubiony reżyser: Tim Burton- Mega giga mistrz w każdym calu.
Ulubiony film: Sleepy Hollow (Jeżdziec bez głowy)
Ulubiony aktor: Johnny Depp :)
Ulubiony głos świata: Maynard James Keenan
Favorite band: A Perfect Circle/ Tool
Ulubiony rysownik: Kosuke Fujishima
Favorite manga: Mars
Najlepszy komiks jaki widziałam: SQUEE! (amerykański- w Polsce brak)
Fajny komiks nie japoński, oprócz SQUEE: Blacksad
Najładniejsza manga, którą chcę przeczytać: Alichino
Najzarąbistrza manga, która chcę przeczytać: Blame
Zarąbiste Anime: Ghost In The Shell, Animatrix, Cowboy BeBop, Blood The Last Vampire,
Naajlepszy aktor, który mi nie przeszkadza, że jest narkomanem i jest jeszcze piękny: Robert Downey Jr.
Największa zagadka świata: Czy Golców jest trzech?
Najlepsza książka: "Mistrz i Małgorzata"
Świetne zespoły oprócz a perfect circle i Toola: Depeche Mode,Radiohead, Deftones, Metallica, Godsmack, Live, Marilyn Manson, KoRn, Smashing Pumpkins itd Najlepsza kreacja sceniczna: Marilyn Manson
Najlepszy film animowany: Nightmare Before Christmas
Najlepszy alboom solowy: Euphoria Morning (Chrisa Cornella)
Najlepszy Soundtrack: Spawn
Ulubiony clip Tool'a: Parabola
Uloobiony kot: Diamond (tylko takiego mam)
Drugi ulubiony kot: Garfield
Ulubiony pies: Benny (tylko takiego mam... i pewnie tylko dlatego jest ulubiony)
Ulubione postacie z Dilberta: Catbert, Ratbert, Dogbert, Alice.
Ulubiona postać z Garfielda: Jon- żartuje:)

Ok. to by było na tyle...
Mam nadzieję, że to dopiero początek, czegoś genialnego, jeśli chodzi o moje życie.
Fotografie, zdjęcia i takie tam.
Linki.
Tutorial :-)
Bartek & Marta, czyli o autorach tej strony.
Historia dodawania grafik na papiohead.
Forum
© by Bartek Ostrowski, Marta Ostrowska, papiohead.com, 2004